Tester ma identyczny skład jak produkt pełnowartościowy. Różnicą jest opakowanie - tester może być dostępny w pudełku kartonowym lub bez pudełka. Opakowanie może wyglądać tak samo jak standardowe, ale może też różnić się wielkością lub niektórymi elementami. Część testerów jest dostarczana bez korka/zatyczki. Testery nie są przeznaczone do użytku osobistego przez klientów końcowych. Testerów można używać wyłącznie do prezentacji i testowania perfum lub kosmetyków przeznaczonych do sprzedaży w obiektach kupującego. Zamawiając tester, nabywca przyjmuje ten fakt do wiadomości i zobowiązuje się nie używać go do celów osobistych ani nie odsprzedawać klientowi końcowemu.
Oryginalne produkty z pewnych dystrybucji.
Międzynarodowa, zaufana marka.
DPD lub Paczkomaty Packeta.
Guy Laroche Drakkar Noir – aromatyczna kompozycja męska z 1982 roku. Inspiracją do stworzenia perfum o niepowtarzalnym i bogatym aromacie był statek Wikingów. Zapach jest symbolem siły, odwagi i energii. Polecany dla mężczyzn dynamicznych i zdecydowanych, którzy niczego się nie boją i dzielnie stawiają czoła przeciwnościom losu.
Nuty zapachowe:
Nuty głowy: wiciokrzew, bylica, lawenda, bazylia, cytrynowa werbena, bergamotka, cytryna
Nuty serca: cynamon, jaśmin
Nuty podstawy: drzewo sandałowe, mech dębu, wetiwer, drzewo cedrowe
Na pewno zapach jest dobry, sęk tylko w tym, że firma ta (jakaś debilna chyba...) nie ma żadnych oznakowań zapachów - wszystkie opakowania są czarnego koloru i niemalże wszystkie jednakowo opisane! Nie wiadomo więc, jaki to jest konkretnie zapach. Wydawać by sie mogło, że wszystkie zapachy są takie same, ale niestety tak nie jest. Mój znajomy ma dokładnie taki sam flakon, a kiedy zachecony tym zapachem, zamówiłem sobie dokładnie to samo, to okazało się, że zapach jest fajny, ale zupęłnie nie taki, jak ten u znajomego - to jakieś cyrki, a wydawać by sie mogło, że firma renomowana i solidna!
Bo to zapach prawdziwego faceta, nie moda tylko siła..
Bo to zapach prawdziwego faceta, nie moda tylko siła..
Do dzisiejszych mydlanych produktów, nawet nie porównuję... Ponadczasowy tego zapachu się nie zapomina...
Wodę i zapach bym polecił.