8. lipca, 2026
Czytając recenzje przed moim kolejnym blind buy, spodziewałem się czegoś podobnego do Cool Water lub Aspen'a. Owszem, ma DNA zbliżone do powyższych zapachów, jednak nie jest to motyw przewodni tej kompozycji. Na pewno nie można tej wspólnej nuty porównać do świeżo wywieszonego prania. Tutaj mamy do czynienia z mniej wytrawną, balsamiczną wersją. Powiedziałbym, że nieco przytłumioną. Tres Nuit odbieram jako lekko słodkawe. Nie kojarzy się tak mocno z latami 90-tymi. Subtelna projekcja. Komplementowany przez otoczenie. Doskonale sprawdza się podczas upałów. Niezła trwałość, skoro moja małżonka wyczuwa go jeszcze po powrocie z pracy. Nie miałem Green Irish Tweed, ale Armaf dzięki Tres Nuit wzbudził we mnie zainteresowanie innymi wodami inspirowanymi tym dziełem Creed'a. Wybór jest spory. Okazji do noszenia nie zabraknie, bo to moim zdaniem to taki wakacyjny must have.
Armaf Tres Nuit Woda perfumowana dla mężczyzn 100 ml