Perfumy zimowe - Robert Piguet

Zima wymaga zapachów z charakterem – intensywnych, zmysłowych i rozgrzewających. W zimowych miesiącach najlepiej rozwijają się orientalne perfumy z ambrą, piżmem i żywicami, drzewne akordy, korzenne kompozycje z pieprzem, szafranem i goździkami oraz gourmandowe zapachy z wanilią, czekoladą i tonką. Wyższe koncentracje (EDP, perfumy) w mroźnym powietrzu rozwijają się wolniej, za to bardziej plastycznie. Wybierz Perfumy zimowe, które dopełnią twój aromat niczym płaszcz – otulą cię i z elegancją przeprowadzą przez chłodne dni.

Czytaj więcej
1 produktów

Sortuj według

UTWÓRZ KONTO

KORZYŚCI Z REJESTRACJI

Ulubione produkty
Historia zakupów
Faktury pod ręką
Szybsze zamówienia

O marce Robert Piguet

Wszystkie drogi prowadzą do Paryża, przynajmniej wszystkie drogi tych, którzy zdecydowali się na karierę w świecie mody. Ta reguła sprawdziła się również w przypadku Roberta Piqueta, urodzonego Szwajcara, który porzucił obietnicę stabilizacji w klasycznym zawodzie bankowca, jak jego ojciec, na rzecz kreatywnych wyzwań, jakie kryje w sobie zajęcie projektanta mody. Swój własny salon mody o nazwie „Redfern” udało mu się z sukcesem otworzyć na początku lat trzydziestych, by przez niemal dwadzieścia następnych lat cieszyć się pozycją niezwykle wziętego projektanta na Chams-Elysee. Stroje jego projektu pożądało wiele wybitnych osobistości, w tym również tych ze sceny paryskiej, jak Jean Cocteau i Edith Piaf. Jego specjalnością okazały się być stroje dzienne, nazywany był mistrzem wełnianych sukni. Tajemnicy sukcesu leżącej w prostocie najelegantszych kreacji uczyło się bezpośrednio od niego całe następne pokolenie z Christianem Diorem i Pierrem Balmainem włącznie.

Natomiast we współpracy z również utalentowaną Germaine Cellier w latach czterdziestych udało mu się wylansować perfumy, które okazały się być ogromnym sukcesem marki Robert Piguet. Po pierwszych perfumach o prowokującej nazwie „Bandit” na rynku pojawiły się następne: „Fraças”, „Visa” i „Baghari”. Wśród znawców nadal toczą się spory, które spośród tych wspaniałych perfum powstałych pod jego okiem zasługują na miano być jego największym osiągnięciem. Jedno jest pewne: wszystkie są dowodem niezwykłego wyczucia, intuicji i talentu, jakimi był obdarzony zmarły w 1953 roku Robert Piguet. W ciągu następnych lat udało się przedłużyć szczęśliwy okres sukcesów nadal gorąco pożądanych perfum tej marki lansując jeszcze pośmiertnie kolejne dwa perfumy: „Cravache” i „Futur”.

Po śmierci Piqueta jego salon podupadł, jednak edycję perfum wznowiono po wykupieniu licencji przez amerykański koncern Fashion Fragrances & Cosmetics w 1993 roku. Od tej pory na rynku zaczęły się pojawiać eleganckie i tajemnicze perfumy, zgodnie z oryginalnym pomysłem Piqueta niezmiennie w czarnych nieprzejrzystych intrygujących flakonach. Obecnie dostępne są trzy kolekcje perfum: Classic Collection, Nouvelle Collection oraz Pacific Collection, które uzupełnia seria kosmetyków do pielęgnacji ciała Body Collection. W asortymencie znajdują się perfumy oparte o oryginalne receptury oraz unowocześnione edycje sławnych i lubianych klasyków. Jedną z udanych reedycji jest „Visa 2007” z 2007 roku. W ofercie nie brak również wersji ekskluzywnej tych perfum jako limitowanej edycji o nazwie „Crystal Perfum”, która swą nazwę zawdzięcza nietypowemu dekoracyjnemu zamknięciu flakonu perfum pokrytego w całości świetlistymi kryształkami od Svarovskiego.

Filtruj

Cookies

Tutaj możesz dostosować pliki cookie zgodnie z własnymi preferencjami, a później dokładniej je ustawić lub wyłączyć w dowolnym momencie w stopce witryny.